Odchudzanie nie musi oznaczać odmawiania każdego zaproszenia. Wyjście ze znajomymi staje się problemem, kiedy przychodzisz głodna, bez planu, i wszystko decydujesz na miejscu.
Zanim wyjdziesz
- Nie przychodź głodna. Posiłek z białkiem wcześniej chroni przed rzuceniem się na frytki.
- Zaoszczędź kalorie w ciągu dnia. Lżejszy obiad zostawia miejsce na wieczór.
- Ustal limit: ile drinków i co zamówisz.
Napoje się liczą
Puszka piwa ma około 150 kcal, kieliszek wina około 120, a słodki koktajl może przekroczyć 200. Oprócz kalorii alkohol utrudnia przerwanie podjadania.
- Przeplataj wodą albo napojem bez cukru.
- Wybierz jeden drink i niech wystarczy na długo.
Przy stole
Zamów coś z białkiem do podziału, jak szaszłyki albo rybę, i jedz powoli. Nie musisz próbować wszystkiego, co przyniosą.
A jeśli przesadzisz
Jeden wieczór nie przekreśla tygodnia. Następnego dnia wróć do swojego zwykłego planu, bez nadrabiania głodówką.
Ta treść ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza ani dietetyka.